*rozbawiony unosi brew* A co, mamy już całkiem niezłą kolekcję. Choć musze przyznać, że dziewicze elfiątko mi się dotąd nie trafiło. *mizia Uru pod bródką* Dokładnie, maleńki. Tego co przed chwilą. Tym razem zrobimy to trochę dłużej, żebyś miał co wspomniać. *głaszcze po policzku* Ale najpierw pożegnajmy gości.
*śmieje się głębokim, beztroskim śmiechem* No coś ty, w życiu bym nie zgadł *czochra ukesiątko po włosach* Fajny jesteś. Szkoda się tobą dzielić, przynajmniej na razie.
*chwilka namysłu* No dobrze. Odpocznij sobie teraz, a później przedstawię Cię reszcie inwentarza... *zniża głos do seksownego szeptu* Chyba, że masz ochotę na powtórkę?
*radośnie maca dalej* Nie wiem, zależy od Ciebie. Myślisz, że powinienem coś jeszcze wiedzieć? *chwilka namysłu wypełniona macaniem po udach* Aha, jeszcze jedno. Lubisz koty? *półuśmiech*
*polozyl sie z cichym westchnieniem. Przymknal oczka jak Slyan poglaskal go po plecach, otworzyl oczy i zarumienil się slodko na ostatnie zdanie, cichy glos*
*ostroznie podprowadza ukesa do zaimprowizowanego naprędce posłania*
Na razie się tym nie martw. ssaku.
*kładzie Uri'ego na prześcieradłach*
Powiedzmy, że będę musiał cię wychować.
*gładzi go od karku aż do posladków*
Śpij teraz, a jak się obudzisz... *zniża głos do zmysłowego szeptu*...to poznamy się trochę lepiej.
Signature
"I'm a b***h I'm a lover
I'm a sinner I'm a saint
I do not feel ashamed
I'm your hell I'm your dream
I'm nothin' in between
You know, you wouldn't want it any other way..."
Comments
View All Comments
J... jak mam się pożegnać? P..panie?
*zamknął oczka na mizianie ale zaraz szerooooko je otworzył i zająknął się cicho*
T... to... TO można... dłużej? Znaczy... inaczej... niż to przedtem?
*zagryzł lekko usteczka*Jak to...dzielić się? i... i jaka reszta?
*zamrugał i zadrżał lekko na ten szept* Na...powtórkę? T...tego co przed chwilą?
*chwilka namysłu* No dobrze. Odpocznij sobie teraz, a później przedstawię Cię reszcie inwentarza... *zniża głos do seksownego szeptu* Chyba, że masz ochotę na powtórkę?
Umm... coś jeszcze...
*zarumienił sie delikatnie*
Jesteś pierwszą osobą z którą... no wiesz...
*uchylił powieki*
Koty? umm... tak... lubie kotki...
Umm... o mnie...?
*zadrżał leciutko ale grzecznie leży i daje sie macac*
Ja... jestem elfem. Umm... nie mam rodziny... i... lubie niebieski kolor...
*obrócil się leciutko i położył policzek na dłoni*
Nie wiem co jeszcze chcial byś wiedziec...
A masz jeszcze siłę, mały ssaku?
*kładzie się obok*
Bardzo chętnie. *wsuwa łapkę pomiędzy nogi ukesa i maca go po głaciutkim udzie* Opowiedz mi o sobie.
A... nie możemy teraz?
Na razie się tym nie martw. ssaku.
*kładzie Uri'ego na prześcieradłach*
Powiedzmy, że będę musiał cię wychować.
*gładzi go od karku aż do posladków*
Śpij teraz, a jak się obudzisz... *zniża głos do zmysłowego szeptu*...to poznamy się trochę lepiej.