Welcome to Gaia! ::

Polish Poll Center

Back to Guilds

 

Tags: Polska, Polish, Poland 

Reply Polish Poll Center
Piracimy sie? Goto Page: [] [<<] [<] 1 2 3 ... 12 13 14 15 16 17 ... 509 510 511 512 [>] [>>] [>>] [»|]

Quick Reply

Enter both words below, separated by a space:

Can't read the text? Click here

Submit

z okazji 450 strony...
  ...otwieramy beczkę rumu!
  ...i beczkę śledzi!
  ...i balujemy do rana!
View Results

Agria

PostPosted: Wed Aug 09, 2006 11:56 am


EvilYuki
Agria
ZebraDeath
EvilYuki
ZebraDeath


ona wbrew pozorom, też go nie lubi 3nodding
mówimy o tym samym człowieku? Alexie w naszym wieku ktory zdawal mature w tym roku?


o tym samym, którego mam ochotę rozwalkować trzytonowym wlacem do asfaltu 4laugh
proponuje wrzucic do basenu z piraniami twisted
przegadałby je nim by go zżarły.

No to Majka go nie lubi? confused
proponuje odciac konczyny i zostawic
PostPosted: Wed Aug 09, 2006 11:58 am


to był żart, kochania moje.

zchodzimy z tematu. Na rufę! co z tym pokładem? ma lśnić jak złoto!

Madame Zebrovna

Naughty Phantom


Agria

PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:00 pm


ZebraDeath
to był żart, kochania moje.

zchodzimy z tematu. Na rufę! co z tym pokładem? ma lśnić jak złoto!
moze rumu Wasza Wysokosc?? przepraszam, ale to Evil Yuki zajmuje sie czyszczeniem i bosman wilkus(ktory gdzies sie obija)
PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:01 pm


*siada na pokładzie*

musze odpoczywać przed walkami z potencjalnymi wrogami.

Agria, ja powtarzam - zajmuję się mordowaniem...

EvilYuki


Agria

PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:02 pm


EvilYuki
*siada na pokładzie*

musze odpoczywać przed walkami z potencjalnymi wrogami.

Agria, ja powtarzam - zajmuję się mordowaniem...
sprzatanie w wolnych chwilach, tak za kare twisted
PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:02 pm


EvilYuki
*siada na pokładzie*

musze odpoczywać przed walkami z potencjalnymi wrogami.

Agria, ja powtarzam - zajmuję się mordowaniem...


jak wszyscy na tej łajbie, Evil. opowiadałam wam historię jak straciłam prawą dłoń...?

Madame Zebrovna

Naughty Phantom


Agria

PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:04 pm


ZebraDeath
EvilYuki
*siada na pokładzie*

musze odpoczywać przed walkami z potencjalnymi wrogami.

Agria, ja powtarzam - zajmuję się mordowaniem...


jak wszyscy na tej łajbie, Evil. opowiadałam wam historię jak straciłam prawą dłoń...?
nie... chetnie wyslucham!! 4laugh whee
PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:06 pm


Agria
EvilYuki
*siada na pokładzie*

musze odpoczywać przed walkami z potencjalnymi wrogami.

Agria, ja powtarzam - zajmuję się mordowaniem...
sprzatanie w wolnych chwilach, tak za kare twisted
*łapie miotłę*

ale to ostatni raz... musimy zatrudnić jakąś sprzątaczkę!

Kapitanie! Przeleć cały temat, pospisuj kto kim jest i edytuj pierwszego posta, wpisując, coby każdy wiedzial, jaką kto ma funkcję!

EvilYuki


Agria

PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:07 pm


2-dniowo opuszczam poklad
PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:11 pm


Agria
ZebraDeath
EvilYuki
*siada na pokładzie*

musze odpoczywać przed walkami z potencjalnymi wrogami.

Agria, ja powtarzam - zajmuję się mordowaniem...


jak wszyscy na tej łajbie, Evil. opowiadałam wam historię jak straciłam prawą dłoń...?
nie... chetnie wyslucham!! 4laugh whee


to było dawno temu....byłam jeszcze niedoświadczonym kapitanem, a właśnie wracałam z wyspy na pokład mojej ukochanej łaby... szalupa z którą płynęłam sama z skrzynią skarbów dla mojej dzielnej załogi...

nagle *JEBUT*, coś urżnęło połowę szaluby. skarb poszedł na dno równi szybko jak rum do zołądka. wielka, sliska macka wyciągnęła sie po mnie... to ja *ciach* ją moją szablą. druga macka. trzecia, czwarta, potem straciłam rachube. szalupa poszła w cholerę. mialam szczecie że to byla mielizna...

w całej tej walce złamała mi się szabla i jej połowa poleciała gdzieś w niebo......

kiedy kraken został pokonany i litościwie darowałam mu życie za służbę u mnie do śmierci, nagle słyszę *świst!!!* unoszę rękę, bo to coś z góry spadało! i nagle kreeeeeeeeew, masa krwiiiii....
spadła odłamana część szabli. dłoń co prawda została, ale po przyszyciu blizna wyglądała nieestetycznie, więc założyłam hak i jestem kozacka!
pirate pirate pirate pirate pirate pirate

Madame Zebrovna

Naughty Phantom


EvilYuki

PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:14 pm


ZebraDeath


to było dawno temu....byłam jeszcze niedoświadczonym kapitanem, a właśnie wracałam z wyspy na pokład mojej ukochanej łaby... szalupa z którą płynęłam sama z skrzynią skarbów dla mojej dzielnej załogi...

nagle *JEBUT*, coś urżnęło połowę szaluby. skarb poszedł na dno równi szybko jak rum do zołądka. wielka, sliska macka wyciągnęła sie po mnie... to ja *ciach* ją moją szablą. druga macka. trzecia, czwarta, potem straciłam rachube. szalupa poszła w cholerę. mialam szczecie że to byla mielizna...

w całej tej walce złamała mi się szabla i jej połowa poleciała gdzieś w niebo......

kiedy kraken został pokonany i litościwie darowałam mu życie za służbę u mnie do śmierci, nagle słyszę *świst!!!* unoszę rękę, bo to coś z góry spadało! i nagle kreeeeeeeeew, masa krwiiiii....
spadła odłamana część szabli. dłoń co prawda została, ale po przyszyciu blizna wyglądała nieestetycznie, więc założyłam hak i jestem kozacka!
pirate pirate pirate pirate pirate pirate
a kto chce posłuchać, czemu mam trzy katany a nie jedną?
PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:23 pm


EvilYuki
ZebraDeath


to było dawno temu....byłam jeszcze niedoświadczonym kapitanem, a właśnie wracałam z wyspy na pokład mojej ukochanej łaby... szalupa z którą płynęłam sama z skrzynią skarbów dla mojej dzielnej załogi...

nagle *JEBUT*, coś urżnęło połowę szaluby. skarb poszedł na dno równi szybko jak rum do zołądka. wielka, sliska macka wyciągnęła sie po mnie... to ja *ciach* ją moją szablą. druga macka. trzecia, czwarta, potem straciłam rachube. szalupa poszła w cholerę. mialam szczecie że to byla mielizna...

w całej tej walce złamała mi się szabla i jej połowa poleciała gdzieś w niebo......

kiedy kraken został pokonany i litościwie darowałam mu życie za służbę u mnie do śmierci, nagle słyszę *świst!!!* unoszę rękę, bo to coś z góry spadało! i nagle kreeeeeeeeew, masa krwiiiii....
spadła odłamana część szabli. dłoń co prawda została, ale po przyszyciu blizna wyglądała nieestetycznie, więc założyłam hak i jestem kozacka!
pirate pirate pirate pirate pirate pirate
a kto chce posłuchać, czemu mam trzy katany a nie jedną?


wal, morskie opowieści sa w sam raz.

Madame Zebrovna

Naughty Phantom


Agria

PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:27 pm


ZebraDeath
EvilYuki
ZebraDeath


to było dawno temu....byłam jeszcze niedoświadczonym kapitanem, a właśnie wracałam z wyspy na pokład mojej ukochanej łaby... szalupa z którą płynęłam sama z skrzynią skarbów dla mojej dzielnej załogi...

nagle *JEBUT*, coś urżnęło połowę szaluby. skarb poszedł na dno równi szybko jak rum do zołądka. wielka, sliska macka wyciągnęła sie po mnie... to ja *ciach* ją moją szablą. druga macka. trzecia, czwarta, potem straciłam rachube. szalupa poszła w cholerę. mialam szczecie że to byla mielizna...

w całej tej walce złamała mi się szabla i jej połowa poleciała gdzieś w niebo......

kiedy kraken został pokonany i litościwie darowałam mu życie za służbę u mnie do śmierci, nagle słyszę *świst!!!* unoszę rękę, bo to coś z góry spadało! i nagle kreeeeeeeeew, masa krwiiiii....
spadła odłamana część szabli. dłoń co prawda została, ale po przyszyciu blizna wyglądała nieestetycznie, więc założyłam hak i jestem kozacka!
pirate pirate pirate pirate pirate pirate
a kto chce posłuchać, czemu mam trzy katany a nie jedną?


wal, morskie opowieści sa w sam raz.
lubie sluchac opowiesci!! 4laugh a moze opowiem jak wyglada lekcja polskiego prowadzona przez moja nauczycielke albo czemu jestem glupia?? mrgreen
PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:33 pm


Agria
ZebraDeath
EvilYuki
ZebraDeath


to było dawno temu....byłam jeszcze niedoświadczonym kapitanem, a właśnie wracałam z wyspy na pokład mojej ukochanej łaby... szalupa z którą płynęłam sama z skrzynią skarbów dla mojej dzielnej załogi...

nagle *JEBUT*, coś urżnęło połowę szaluby. skarb poszedł na dno równi szybko jak rum do zołądka. wielka, sliska macka wyciągnęła sie po mnie... to ja *ciach* ją moją szablą. druga macka. trzecia, czwarta, potem straciłam rachube. szalupa poszła w cholerę. mialam szczecie że to byla mielizna...

w całej tej walce złamała mi się szabla i jej połowa poleciała gdzieś w niebo......

kiedy kraken został pokonany i litościwie darowałam mu życie za służbę u mnie do śmierci, nagle słyszę *świst!!!* unoszę rękę, bo to coś z góry spadało! i nagle kreeeeeeeeew, masa krwiiiii....
spadła odłamana część szabli. dłoń co prawda została, ale po przyszyciu blizna wyglądała nieestetycznie, więc założyłam hak i jestem kozacka!
pirate pirate pirate pirate pirate pirate
a kto chce posłuchać, czemu mam trzy katany a nie jedną?


wal, morskie opowieści sa w sam raz.
lubie sluchac opowiesci!! 4laugh a moze opowiem jak wyglada lekcja polskiego prowadzona przez moja nauczycielke albo czemu jestem glupia?? mrgreen


lepiej nie, misiu. opowiedz...oo...o tym jak podwzięłaś decyzje o piraceniu sie pirate

Madame Zebrovna

Naughty Phantom


wilkus
Crew

PostPosted: Wed Aug 09, 2006 12:40 pm


bosman wilkus powraca /prawdopodobnie niestety na niedlugo, bo w piatek musi wyjechac.../
ladnie pieknie.. tylko, ze robota bosmana jest glownie opierdzielac zaloge i rozdzielac przykazy kapitana...
*melduje sie na sluzbe wiec*


czy ktos moze rozumie czterocyfrowy sposob nazewnistwa nadprzewodnikow... mam ochote sie powiesic... nic mi do lba nie wchodzi... /musze chyba przemyslec to wszystko/
Reply
Polish Poll Center

Goto Page: [] [<<] [<] 1 2 3 ... 12 13 14 15 16 17 ... 509 510 511 512 [>] [>>] [>>] [»|]
 
Manage Your Items
Other Stuff
Get GCash
Offers
Get Items
More Items
Where Everyone Hangs Out
Other Community Areas
Virtual Spaces
Fun Stuff
Gaia's Games
Mini-Games
//
//

// //

Have an account? Login Now!

//
//