|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Tue Nov 14, 2006 11:01 pm
(JEST NOC)
Wielki, otoczony zielonkawą poświatą statek majestatycznie sunie po falach. Z pokładu dochodzą potępieńcze śmiechy i wrzaski, jak odgłosy z dna piekieł... Brygada widm, uzbrojonych po zęby czatuje przy burtach, aż ich kapitan, wydarta z samych szponów Lucifera Zebra, dzierżąca swoją szablę nakaże im ruszyć do ataku. Na masztach powiewają czarne żagle, a tuż nad bocianim gnizadem łopocze najstraszniejszy znak, jaki śmiertelnicy mogą ujrzeć na morzach świata, flaga Wesołego Rogera. Drżyjcie śmiertelni!!!!!!!
a teraz translacja na ludzki język.
Statek płynie majestatycznie, ale trochę krzywo, bo bossman wilkus śpi na beczkach z rumem, poświata pochodzi od Pistacji, huśtającej się na linach, wrzaski i rechoty to kapela Dae, uzbrojone po zęby widma to szczerzący się do turystów Yajo, EvilYuki i Gem_ma, a Zebra odsypia kaca, opierając się na starym, wyszczerbionym mieczu z czasów wczesnych Karolingów. Tylko Wesoły Rogger jest wesołym Rogerem
pytacie, skąd ten morżący krew w żyłach opis z początku? każdy pisarz, jak się go postraszy potworem z armaty (tak, Yajo, o tobie mowa) napisze dzieło swego życia................ twisted twisted twisted pirate pirate
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Tue Nov 14, 2006 11:04 pm
Maja-Pistachio Gem_ma gdzie się schowałeś?Chce sernik z Tobą zjeść.I jak tu się idzie do kuchni?Kucharza chce poznać. jesli chodzi o kuchnie, mamy trzy osoby: _b_u_r_a_k_ - Wysmienity Cook Pokladowy degenerat - cukiernik shilian 90 - degustator rumow a reszta: http://www.gaiaonline.com/guilds/viewtopic.php?t=4581961&page=1
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Tue Nov 14, 2006 11:05 pm
ZebraDeath (JEST NOC)
Wielki, otoczony zielonkawą poświatą statek majestatycznie sunie po falach. Z pokładu dochodzą potępieńcze śmiechy i wrzaski, jak odgłosy z dna piekieł... Brygada widm, uzbrojonych po zęby czatuje przy burtach, aż ich kapitan, wydarta z samych szponów Lucifera Zebra, dzierżąca swoją szablę nakaże im ruszyć do ataku. Na masztach powiewają czarne żagle, a tuż nad bocianim gnizadem łopocze najstraszniejszy znak, jaki śmiertelnicy mogą ujrzeć na morzach świata, flaga Wesołego Rogera. Drżyjcie śmiertelni!!!!!!!a teraz translacja na ludzki język. Statek płynie majestatycznie, ale trochę krzywo, bo bossman wilkus śpi na beczkach z rumem, poświata pochodzi od Pistacji, huśtającej się na linach, wrzaski i rechoty to kapela Dae, uzbrojone po zęby widma to szczerzący się do turystów Yajo, EvilYuki i Gem_ma, a Zebra odsypia kaca, opierając się na starym, wyszczerbionym mieczu z czasów wczesnych Karolingów. Tylko Wesoły Rogger jest wesołym Rogerem pytacie, skąd ten morżący krew w żyłach opis z początku? każdy pisarz, jak się go postraszy potworem z armaty (tak, Yajo, o tobie mowa) napisze dzieło swego życia................ twisted twisted twisted pirate pirate ciocia!!! heart heart dzis do szkoly nie ide, bo chora jestem crying crying crying i mam pic Cole exclaim
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Tue Nov 14, 2006 11:35 pm
Agria ZebraDeath (JEST NOC)
Wielki, otoczony zielonkawą poświatą statek majestatycznie sunie po falach. Z pokładu dochodzą potępieńcze śmiechy i wrzaski, jak odgłosy z dna piekieł... Brygada widm, uzbrojonych po zęby czatuje przy burtach, aż ich kapitan, wydarta z samych szponów Lucifera Zebra, dzierżąca swoją szablę nakaże im ruszyć do ataku. Na masztach powiewają czarne żagle, a tuż nad bocianim gnizadem łopocze najstraszniejszy znak, jaki śmiertelnicy mogą ujrzeć na morzach świata, flaga Wesołego Rogera. Drżyjcie śmiertelni!!!!!!!a teraz translacja na ludzki język. Statek płynie majestatycznie, ale trochę krzywo, bo bossman wilkus śpi na beczkach z rumem, poświata pochodzi od Pistacji, huśtającej się na linach, wrzaski i rechoty to kapela Dae, uzbrojone po zęby widma to szczerzący się do turystów Yajo, EvilYuki i Gem_ma, a Zebra odsypia kaca, opierając się na starym, wyszczerbionym mieczu z czasów wczesnych Karolingów. Tylko Wesoły Rogger jest wesołym Rogerem pytacie, skąd ten morżący krew w żyłach opis z początku? każdy pisarz, jak się go postraszy potworem z armaty (tak, Yajo, o tobie mowa) napisze dzieło swego życia................ twisted twisted twisted pirate pirate ciocia!!! heart heart dzis do szkoly nie ide, bo chora jestem crying crying crying i mam pic Cole exclaim skaaaaaaaaaarbie, ciocia jest z tobą...... masz, krakenik będzie cię pilnował... ciocia idzie dzisiaj do szkoły bo ma maturkę próbną...... co się stało Kapitaniątku, że boli brzuszek? heart heart heart heart heart heart
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Wed Nov 15, 2006 1:20 am
ZebraDeath (JEST NOC)
Wielki, otoczony zielonkawą poświatą statek majestatycznie sunie po falach. Z pokładu dochodzą potępieńcze śmiechy i wrzaski, jak odgłosy z dna piekieł... Brygada widm, uzbrojonych po zęby czatuje przy burtach, aż ich kapitan, wydarta z samych szponów Lucifera Zebra, dzierżąca swoją szablę nakaże im ruszyć do ataku. Na masztach powiewają czarne żagle, a tuż nad bocianim gnizadem łopocze najstraszniejszy znak, jaki śmiertelnicy mogą ujrzeć na morzach świata, flaga Wesołego Rogera. Drżyjcie śmiertelni!!!!!!!a teraz translacja na ludzki język. Statek płynie majestatycznie, ale trochę krzywo, bo bossman wilkus śpi na beczkach z rumem, poświata pochodzi od Pistacji, huśtającej się na linach, wrzaski i rechoty to kapela Dae, uzbrojone po zęby widma to szczerzący się do turystów Yajo, EvilYuki i Gem_ma, a Zebra odsypia kaca, opierając się na starym, wyszczerbionym mieczu z czasów wczesnych Karolingów. Tylko Wesoły Rogger jest wesołym Rogerem pytacie, skąd ten morżący krew w żyłach opis z początku? każdy pisarz, jak się go postraszy potworem z armaty (tak, Yajo, o tobie mowa) napisze dzieło swego życia................ twisted twisted twisted pirate pirate słyszeliście? Mój chórek z zaświatów robi się sławny! twisted zarzućcie no, moi kochani truposze, Child in time, ale z życiem! cool *chórek posłusznie wyje, w tle szaleją gitary upodabniając się do rozwścieczonego wichru* a jak! mrgreen
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Wed Nov 15, 2006 1:48 am
ZebraDeath Agria ZebraDeath (JEST NOC)
Wielki, otoczony zielonkawą poświatą statek majestatycznie sunie po falach. Z pokładu dochodzą potępieńcze śmiechy i wrzaski, jak odgłosy z dna piekieł... Brygada widm, uzbrojonych po zęby czatuje przy burtach, aż ich kapitan, wydarta z samych szponów Lucifera Zebra, dzierżąca swoją szablę nakaże im ruszyć do ataku. Na masztach powiewają czarne żagle, a tuż nad bocianim gnizadem łopocze najstraszniejszy znak, jaki śmiertelnicy mogą ujrzeć na morzach świata, flaga Wesołego Rogera. Drżyjcie śmiertelni!!!!!!!a teraz translacja na ludzki język. Statek płynie majestatycznie, ale trochę krzywo, bo bossman wilkus śpi na beczkach z rumem, poświata pochodzi od Pistacji, huśtającej się na linach, wrzaski i rechoty to kapela Dae, uzbrojone po zęby widma to szczerzący się do turystów Yajo, EvilYuki i Gem_ma, a Zebra odsypia kaca, opierając się na starym, wyszczerbionym mieczu z czasów wczesnych Karolingów. Tylko Wesoły Rogger jest wesołym Rogerem pytacie, skąd ten morżący krew w żyłach opis z początku? każdy pisarz, jak się go postraszy potworem z armaty (tak, Yajo, o tobie mowa) napisze dzieło swego życia................ twisted twisted twisted pirate pirate ciocia!!! heart heart dzis do szkoly nie ide, bo chora jestem crying crying crying i mam pic Cole exclaim skaaaaaaaaaarbie, ciocia jest z tobą...... masz, krakenik będzie cię pilnował... ciocia idzie dzisiaj do szkoły bo ma maturkę próbną...... co się stało Kapitaniątku, że boli brzuszek? heart heart heart heart heart heart nie wiem crying crying a do tego bylam wczoraj na nudnej wycieczce do Pultuska i zwiedzalismy zamek(wejscie na wieze i spowrotem!! stare ) i uczylismy sie poprawnie jesc i bylo do kitu, a najfajniejsze bylo solenie sobie obrzydliwych herbat mrgreen i jak moj kolega spytal sie kelnerki czy to co nalewa(herbata) to nie jest gotowana coca cola mrgreen a w ogole to wiekszosc uczestnikow wycieczki brzuch bolal i bosmana tez cos lapie! crying
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Wed Nov 15, 2006 4:00 am
Agria nie wiem crying crying a do tego bylam wczoraj na nudnej wycieczce do Pultuska i zwiedzalismy zamek(wejscie na wieze i spowrotem!! stare ) i uczylismy sie poprawnie jesc i bylo do kitu, a najfajniejsze bylo solenie sobie obrzydliwych herbat mrgreen i jak moj kolega spytal sie kelnerki czy to co nalewa(herbata) to nie jest gotowana coca cola mrgreen a w ogole to wiekszosc uczestnikow wycieczki brzuch bolal i bosmana tez cos lapie! crying ********, nie dośc, że byłam na tej wycieczce w gimnazjum, to po Pułtusku wyjeżdziłam 15 godzin :O Nei cieprię tego miasta, nie majatam żadnego centrum handlowego xp
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Wed Nov 15, 2006 4:45 am
EvilYuki Agria nie wiem crying crying a do tego bylam wczoraj na nudnej wycieczce do Pultuska i zwiedzalismy zamek(wejscie na wieze i spowrotem!! stare ) i uczylismy sie poprawnie jesc i bylo do kitu, a najfajniejsze bylo solenie sobie obrzydliwych herbat mrgreen i jak moj kolega spytal sie kelnerki czy to co nalewa(herbata) to nie jest gotowana coca cola mrgreen a w ogole to wiekszosc uczestnikow wycieczki brzuch bolal i bosmana tez cos lapie! crying ********, nie dośc, że byłam na tej wycieczce w gimnazjum, to po Pułtusku wyjeżdziłam 15 godzin :O Nei cieprię tego miasta, nie majatam żadnego centrum handlowego xp w nowiaku tez nie ma... crying crying crying a przed blokiem i obok jest takie piekne pole! tam wspaniale miejsce na centrum crying crying
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Wed Nov 15, 2006 5:41 am
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Wed Nov 15, 2006 6:26 am
Agria w nowiaku tez nie ma... crying crying crying a przed blokiem i obok jest takie piekne pole! tam wspaniale miejsce na centrum crying crying taka jakąś Arkadie możnaby strzelić, coby było gdzie przepuszczać pieniądze rodziców na ciuchy i kosmetyki xD
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Wed Nov 15, 2006 8:10 am
EvilYuki Agria w nowiaku tez nie ma... crying crying crying a przed blokiem i obok jest takie piekne pole! tam wspaniale miejsce na centrum crying crying taka jakąś Arkadie możnaby strzelić, coby było gdzie przepuszczać pieniądze rodziców na ciuchy i kosmetyki xD dokladnie biggrin
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Wed Nov 15, 2006 11:27 am
ZebraDeath pytacie, skąd ten morżący krew w żyłach opis z początku? każdy pisarz, jak się go postraszy potworem z armaty (tak, Yajo, o tobie mowa) napisze dzieło swego życia................ twisted twisted twisted pirate pirate To mna juz się innych straszy? Bosz, jestem sławna, bede lepsza niz boogeyman i inna reszta potworów z szafy i spod lozka, ach ach cool
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Wed Nov 15, 2006 11:50 am
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Wed Nov 15, 2006 3:33 pm
a ja jutro garncarstwo od 8 do 15 a później rysunek do 19.30 crying Chciałabym sobie tylko siedzieć i świecić,świecić tak mrocznie ale nie gonk !Niemoge bo by mnie powieszono jako kolejną ekspozycje.A potem robić projekty na rzeźbe na piątek scream a potem jesccze wyskoczyć ze znajomymi Muszę coś zjeść bo sie zdenerwowałam,pistacji chce.Nie znajde w końcu jest środek nocy,wszystkie piraciątka lulają.dem,Widziałam jak Kapitan chowała pod poduszką jakiś niezidentyfikowany woreczek, a w mojej chorej wyobraźni oznacza to jedno razz ISTACJE
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Wed Nov 15, 2006 5:27 pm
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
|